piątek, 16 grudnia 2016

Prezentowo i kartkowo

Witajcie Kochani

Coś mi się zdaje, że Gwiazdorek nasz kochany zaczął swą pracę w tym roku nieco wcześniej niż powinien. A dlaczego? Ano dlatego, że już w tym tygodniu dostałam prezenty i śliczne kartki.
Ale wszystko od początku.
Najpierw dotarła do mnie przesyłka od samego Świętego Mikołaja, a właściwie Mikołajki o tej tutaj -co po naszemu ma na imię Ewa:):) A w tej przesyłce same cudności, dla każdego z mojej rodzinki coś było - i dla męża i dla mnie i dla dzieci - które dosłownie kwiczały z radości.....No i piękna karteczka z haftem śnieżynki...
Zresztą sami zobaczcie...





To prezenty dla młodej i młodego:) Miki stwierdził tak:"...mamo ale Ty masz fajną tę koleżankę...":):):)



 
Cudna książka z wzorami Susan Bates - przepiękne wzory...



Ewuniu Kochana....sprawiłaś nam wszystkim mnóstwo radości...bardzo, bardzo z całego serduszka dziękujemy:):)....za wszystko:)

Ale to jeszcze nie koniec....tego samego dnia dotarła do mnie prześliczna karteczka od Małgosi.



Małgosiu dziękuję Ci Kochana za pamięć i za piękną kartkę. Wiecie co, może ja jestem niedzisiejsza...ale takie właśnie karteczki, robione ręcznie - w które ktoś włożył wiele pracy i czasu i serca swego, mają dla mnie szczególne znaczenie. Bo są jedyne i wyjątkowe.

Kochani ściskam Was wszystkich bardzo mocno, dziękuję za Wasze odwiedziny, za dobre słowo - nie tylko pisane na blogu. Cieszę się, że jesteście:)
Życzę Wam udanego weekendu:)
Pa, pa

środa, 14 grudnia 2016

W świątecznym klimacie

Witam Was gorąco:)

Nie wiem jak u Was pogodowo, ale u mnie szaro, buro, deszczowo. Czyli, za oknem zero świątecznego klimatu.
Ale za to w domku, na biurku, w papierkach, kwiatkach, wstążkach, sztucznym śniegu - praca wre, że ho, ho:)
Właściwie to wczoraj poczyniłam ostatnią kartkę - wszystko już jest na poczcie. Pora teraz zabrać się za porządki w pracowni, bo biurko wygląda jak po przejściu tornada:)

Oto co tworzyłam ostatnio.

Świąteczne czekoladowniki i kopertówki (na prośbę znajomej).


















Powstało też kilka świątecznych karteczek...




 



 
 
 
 
 
I na koniec moja pierwsza bombkowa zawieszka, która powstała na bazie którą otrzymałam w wygranym candy u Gosi.  Po raz pierwszy bawiłam się tutaj, ze sztucznym śniegiem w formie proszku jak i formie kuleczek styropianowych.
 
 



 

Bardzo podobają mi się okrągłe bazy z przeszyciami.  Mam takie kwadraty i prostokąty, ale jeszcze  okrągłego nie mam - ale, ale......... w ubiegłym tygodniu po raz pierwszy zrobiłam małe zakupy na Aliexpress i m.in. kupiłam taki okrągły wykrojnik. Teraz muszę tylko cierpliwie czekać, aż przesyłka dotrze ( a to może potrwać ok 2 miesięcy). Jeśli wszystko będzie ok i zakupy będą udane to z pewnością nie raz jeszcze skorzystam z zakupów na Aliexpress - bo rzeczywiście wiele rzeczy można tam nabyć w atrakcyjnych cenach.

Serdecznie witam w gronie obserwatorów Annę Katarzynę i Dorotę. Miło mi, że zechciałyście do mnie zawitać:)

Kochani ściskam Was wszystkich bardzo mocno i życzę spokojnych przygotowań do świąt.
Bez pędu i szalonego wariactwa.
Pa, pa.

sobota, 10 grudnia 2016

Ikona Chrystusa Pantokratora - kolejna odsłona

Witajcie Kochani,

zgodnie z obietnicą prezentuję dziś postępy w mojej ikonie. Ostatnia prezentacja na blogu była          2 października, więc już ponad dwa miesiące temu. Mój plan jest taki, że kolejny post z ikoną ukaże się jak ikona będzie już ukończona. Chciałabym bardzo ukończyć ją w tym roku - a czy mi się uda, czas pokaże....
Wiadomo po drodze święta, przygotowania do nich,  a i nadal sporo po służbie zdrowia biegamy, więc mogę się nie wyrobić - ale wszystko na spokojnie, jak się uda ukończyć w tym roku będzie super, jak nie - też będzie dobrze:)

Jak zauważycie są prześwity - gdzie brakuje krzyżyków, no ale wszystko będzie ładnie pokryte niteczkmi.

Koniec gadania, czas na fotki - dziś tylko dwie:)






Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko, dziękuję za odwiedziny i liczne komentarze na blogu....a ja uciekam "łypać okiem" na balujące nastolatki na spotkaniu urodzinowym córci:)
Życzę spokojnego i miłego weekendu:)
Pa, pa.

czwartek, 8 grudnia 2016

Świąteczne hafciki

Witam Was Kochani bardzo serdecznie.

Dawno nie było tu nic z haftu. Zakładając bloga myślałam, że będzie on iście hafciarski. No ale, wędrując po Waszych blogach moją uwagę zwrócił scrapbooking - to jakie cudeńka potraficie robić....no i co?...no i też zapragnęłam choć w 1/100 robić takie piękne rzeczy jak Wy - kartki, albumy itp.:)
Dlatego, przyznaję bez bicia, nie poświęcam haftowi tyle czasu co wcześniej, ale jednak zawsze staram się trochę krzyżykować. Poza tym haftuję ostatnio duże rozmiary (ikony) i posty z postępem nad ikoną nie ukazują się zbyt często. ALE.....w kolejnym poście pokażę Wam ile podgoniłam mojej ikony....żeby nie było, że z nią nie pracuję:):)

A dziś małe hafciki świąteczne.
Pierwsze dwa wzorki kupiłam w ubiegłym roku będąc przejazdem u Edyty. Fajnie się je wyszywało - takie sympatyczne zawieszki.


 
 
 


 



I jeszcze dwie karteczki z motywem choinki:)





Dziękuję Wam za odwiedziny i za wszystkie słowa jakie tu zostawiacie. W gronie obserwatorów witam Agnieszkę z  Dobranocnych Tworów - miło mi, że do mnie zaglądasz:)
Ściskam Was cieplutko i życzę spokojnego, ciepłego wieczorku:)
Pa, pa.

wtorek, 6 grudnia 2016

Wyzwanie scrapkowe

Witajcie Kochani

Dziś szybko, w przelocie, pomiędzy zawiezieniem Młodej do Szkoły Muzycznej a jej odbiorem, melduję się z gotową karteczką na wyzwanie u Ewy - hubki. Ponieważ dołączyłam do tej zabawy w trakcie jej trwania, to jest to moja trzecia praca, mimo, że wyzwanie jest już ósmym z kolei u Ewki.
Miało być fioletowo i warstwowo. No starałam się jak mogłam - a czy szefowa mi zaliczy - to już tego nie wiem:)








I jeszcze banerek do wyzwania..




Pozdrawiam Was bardzo gorąco Kochani i mam nadzieję, że późnym wieczorkiem uda mi się poodwiedzać Wasze wspaniałe blogi:)
Pa, pa

niedziela, 4 grudnia 2016

Urodzinowe zaproszenia

Witam Was Kochani

Dziś przychodzę do Was wieczorową porą, by pokazać co też u mnie dziś powstało.
Ponieważ córcia moja obchodzi niedługo swoje urodzinki, trzeba było pomyśleć o zaproszeniach dla koleżanek na "domowe spotkanie nastolatek".
Nic wymyślnego, skromne, spokojne zaproszenia. Do ich wykonania użyłam gotowych baz, które kiedyś zakupiłam i teraz bardzo się przydały. W środku tekst zaproszenia ułożony przez moją córkę - ale, to już wiecie "ściśle tajne przez poufne":) Moja młoda po raz pierwszy pracowała dziś z Big Shotem - i dzielnie wykrawała słówka "zaproszenie". No niech się młodzież uczy:):)
A tak to prezentują się zaproszenia:)

















Ostatnio robię też trochę rzeczy dla znajomych - głownie świąteczne czekoladowniki i świąteczne kopertówki, które niebawem też pokażę na blogu.
Kochane - ściskam Was wszystkie bardzo mocno i życzę energii i sił na kolejny, nowy tydzień.
Pa, pa...

czwartek, 1 grudnia 2016

Najnowsza kolekcja Lemoncraft i candy

Witajcie Kochani

Na dworze jest tak okropnie, że ani nie chce się o tym mówić. Ale ja dziś chcę Wam powiedzieć kilka słów o najnowszej kolekcji Lemoncraft i o candy w którym można wygrać przecudne papiery.
Oczami wyobraźni widzę cudny album z tą kolekcją:)
Zachęcam Was serdecznie do wzięcia udziału:) Zapisy do 3 grudnia.