Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 maja 2016

Szydełkowa serwetka ukończona

Witam ciepło i słonecznie:)

Wreszcie mogę się pochwalić swoją szydełkową serwetką. Co prawda nie wykrochmalona i nie upięta ale jest:)
Uwielbiam szydełkowe prace - serwety, obrusy, firanki. Mam do takich rzeczy wielką słabośc.
 Kiedyś, dawno temo troszkę szydelkowałam - jakieś proste serwetki, aniołki, ale to było bardzo dawno temu.
Powrót do szydełka nastąpił w ubiegłym roku, bo będąc  na Zjeździe Twórczo Zakręconych w Ustroniu, byłam też na warsztatach koronki irlandzkiej - gdzie robiłyśmy chustę szydełkową w tym stylu.
Teraz, podziwiając przepiękne szydełkowe prace dziewczyn na innych blogach - sama zapragnęłam złapać za szydełko.

Wiem, że trochę błędów tu popełniłam, nie obyło się bez prucia....ale po takim czasie przerwy i tak się cieszę z tej serwetki.
Wzór prosty - głównie same łańcuszki i słupki - co w połączeniu daje efekt wachlarza i ananasa.
Pochodzi z gazetki Diana Robótki nr 4/2014.

Dzięki podpowiedzi eleli  - pobawiłam się troszkę (choć dziś tak na szybko) w nowym programie do obróbki zdjęć i znów mam ramki - choć chyba niewidoczne:) coś za blady kolor ustawiłam ( i nawet dodałam na zdjęciach swój nick:) Program bardzo fajny, jeszcze musze się z niego podszkolić i  z pewnością będę z niego korzystać. Dziękuję Ci elelia z całego serca:)

Kolejna szydełkowa praca, która jest w planach to pled w stylu vintage. Kolorowa włóczka czeka, tylko teraz trochę czasu poświęcę na podgonienie mojej kolejnej ikony, którą aktualnie haftuję.
















środa, 4 maja 2016

Szydełkowa serwetka

Witam wszystkich cieplutko, choć za oknem szaro, buro i ponuro.

Dziś troszkę inna tematyka niż haft, a mianowicie szydełko. Bywając często na blogu Kamilli nie mogłam oderwać wzroku od Jej pięknych szydełkowych cudów. Kiedyś tam, dawno temu trochę szydełkowałam, ale raczej tak amatorsko. Daleko mi do tych szydełkowych piękności, które prezentują dziewczyny na swoich blogach.
No ale zdopingowana przez Kamille, przeprosiłam się z szydełkiem i tak oto powstaje pierwsza po długiej przerwie serwetka. Nie będę ukrywać, że nie obyło się bez prucia ( i to nie raz, nie dwa)...ale idę dzielnie do przodu. Zostaly mi jeszcze 4 okrążenia, wykrochamalenie i napięcie serwetki i koniec:)
Chwilowo na kilka dni odłożyłam szydełkowanie,bowiem córka mojej kuzynki przystępuje niebawem do       I Komunii Św. i w prezencie haftuję dla Niej pamiatkę, którą pochwalę się za kilka dni.

A oto moja niedokończona jeszcze serwetka. Profesjonalistki w szydełkowaniu proszę o przymknięcie oka na niedoskonałości:)

Wzór pochodzi z Diana Robótki nr 4/2014 (używam nici trochę innych niż zalecane, dlatego pewnie serwetka wyjdzie tez większa niż powinna).








Dziękuję Wam za to, że odwiedzacie mojego bloga i zostawiacie fajne komentarze:)